|
|
zpraszam..
2012-01-21
|
zapraszam na nowego bloga http://naszafasolinka.blog.interia.pl :)
|
|
Komentarzy:
0
|
|
SIOSTRZYCZKA
2011-12-21
|
Bartus będzie miał za parę miesięcy siostrzyczkę :) i uparł się , że musi miec na imię jak siostra jego bajkowego przyjaciela Etgarda - myszka Magda :D Nie sposób mu przetłumaczyć, że urodzi się pewnie Julia albo Oliwia...oj mój mały uparciuszek :D
Jeśli ktoś jeszcze tu zaglada, niebawem zaprosze na nowego bloga :)
|
|
Komentarzy:
0
|
|
nowe sukcesy
2010-07-16
|
Dzis moj mały szkrab po 3 tygodniach żlobka zaczał siusiac na nocnik...a w sumie wolac,ze chce siusiu...w złobku podobno obudzil sie w trakcie południowego spania ze słowami "ciocia siusiu"...zrobił na nocniczek, po czym wzial pania za reke i poszedł do łózeczka spac dalej :) taki mały sukces, a jak bardzo cieszy :) W domu przed kapiela byly znow słowa "siusiu" i moj Bartus zrobił siusiu na kibelek (sam wdrapujac sie na niego :D
Jutro jedziemy nad jezioro pod namiot...oj ciekawa jestem czy bedzie mial frajde ze spania w namiocie ...o ile deszcz nie spadnie ... |
|
Komentarzy:
0
|
|
2010-07-11
|
Bartosz sie osmiela...zaczyna powtarzac po nas rozne słowa i oprócz: kupa, siusiu, pojawilo sie nawet "gosia" , "kasia" "kółko" ,....i widze ze go to bardzo fascynuje ,ze moze cos powtorzyc po nas co brzmi podobnie ,Wesoło zaczyna byc :)
A z siusianiem dzis zrobilismy test, poniewaz upał co niemiara, to puscilismy go brz pieluchy na ogrodek, zrobil siku na tarasie, w trawie, w misce z woda itp....ale najlepsze blyo na koniec. Wieczorem juz w domu w pieluszce, bawi sie w pokoiku i nagle zdejmuje pielkuszke...udalo mu sie wyjatkowo...po czym mowi siusiu...i plama mokra na wyladzinie, po chwili mowi kupa....ja chce go wziasc na nocnik, ale bobk juz na wykladzinie.Nic tylko moje malenstwo nie chcialo zrobic w pieluche. Nie sadzilam ze efekt bedzie natychmiastowy w pierwszym dniu testu Tylko, zeby wytrzymal do nocnika....alwe nie najlepiej zrobic pod siebie :D |
|
Komentarzy:
0
|
|
reaktywacja
2010-07-01
|
Po ponad pół roku... kolejny wpis...Nawet nie wiem od czego zacząc...U nas duze zmiany...Mój skarb Bartosz jest już naprawdę duży 85cm , 12kg i prawie 20 miesięcy skończone :) Rozumie prawie wszystko..prawie, bo tylko to co chce - niestety dopadł nas okres buntu i złosci, na wszystko czego mu nie wolno. Chce nami zadzic, a jak mu sie nie udaje, jest krzyk, płacz i bicie rękami...szukam metody jak to zwalczyc, ale póki co bezskutecznie. Poza tym ślicznie mówi już kilka słow i zaczyna powtarzac nowe, po swojemu, np:
- autobus to jest "bubu"
- kupa to jest "pupa"
- probuje powiedziec tramwaj, ale jest to podobne tylko intonacyjnie :D....
...ale generalnie to prawdziwy facet: autobusy, tramwaje, ciezarówki, motory robia na nim ogromne wrazenie. Z auta by nie wychodził, a jak usiadzie za kierownica, to wszytskie przyciski itp,sa jego. Ostatnio włożył kluczyk do stacyjki i odpalił :D
|
|
Komentarzy:
0
|